Hagia Sophia (Ayasofya) to jedno z tych miejsc w Stambule, które trudno porównać z czymkolwiek w Europie. To nie tylko znany zabytek, ale prawdziwy symbol miasta: budowla, która przez stulecia stała się świadkiem zmian imperiów, religii, stylów i sposobów życia. Dla wielu turystów to „punkt obowiązkowy”, ale jej siła nie polega na tym, że jest popularna, tylko na tym, że w jednym wnętrzu czuć kilka epok naraz.

Największe wrażenie robi skala i architektura. Kopuła Hagia Sophia jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych na świecie, a światło wewnątrz buduje atmosferę, której nie da się oddać na zdjęciach. To miejsce, w którym architektura nie jest tylko „ładna” — ona opowiada o ambicji, potędze i o tym, jak wielkie cywilizacje chciały zostawić po sobie trwały ślad. W Hagia Sophia odczuwa się, że Stambuł to miasto warstw: nic nie znika całkiem, tylko nakłada się na kolejne historie.

Hagia Sophia ma też wyjątkowe znaczenie kulturowe, bo jest symbolem spotkania światów. W Stambule często mówi się o „styku kontynentów”, ale tu ten styk jest bardziej niż geograficzny — jest historyczny i cywilizacyjny. Dlatego zwiedzanie Hagia Sophia nie jest tylko oglądaniem budynku, ale próbą zrozumienia, dlaczego Stambuł działa inaczej: dlaczego tradycja i nowoczesność, Wschód i Zachód, dawne i dzisiejsze potrafią tu istnieć obok siebie.