Balık ekmek to klasyk stambulskiego street foodu: kanapka z rybą (najczęściej grillowaną lub smażoną, często makrelą), podawana w bułce z prostymi dodatkami jak cebula, sałata i cytryna. Najmocniej kojarzy się właśnie z Eminönü i okolicą Mostu Galata: zapach grilla, tłum, woda Złotego Rogu obok i to wrażenie, że jesteś w samym środku miasta.
To nie jest „danie fine dining”. To szybkie, miejskie jedzenie, które smakuje najlepiej… atmosferą. Eminönü działa jak scena: obok promy, rybacy na moście, ludzie w biegu i Stambuł, który żyje głośno. Balık ekmek pasuje do tego idealnie, bo je się go prosto, bez ceremonii, często na stojąco, z widokiem na wodę.
Dlaczego turyści tak tego szukają? Bo balık ekmek to jedno z tych haseł, które brzmią jak „muszę spróbować” nawet wtedy, gdy nie planujesz wielkiej trasy gastronomicznej. A w Eminönü ta kanapka jest częścią miejskiego rytuału od dawna, kojarzona z nabrzeżem Bosforu i Złotego Rogu.